Życie z wirusem HPV

wirus HPV

Obecnie na świecie zarażonych jest ponad 630 milionów osób. Czym jest HPV?Jak się nie zarazić? Czy da się go wyleczyć? Jak żyć z diagnozą? Sprawdź, którym badaniom profilaktycznym warto się poddać po 30. roku życia.

W Polsce każdego roku na raka szyjki macicy zapada 3600 kobiet. Ponad 2000 z nich umiera, co stawia nas na pierwszym, choć niechlubnym miejscu w Europie. Dwie trzecie zachorowań wynika z obecności wirusa HPV, zwanego inaczej wirusem brodawczaka ludzkiego. Wiele przypadków można byłoby wyleczyć, gdyby chorobę rozpoznano we wczesnym stadium.
Polki jednak wciąż lekceważą badania profilaktyczne, którym powinny regularnie się poddawać. Każda kobieta w wieku 30–59 lat w grupie ryzyka, czyli zagrożonej nowotworem. Niestety, statystyki pokazują, że badaniom przesiewowym poddaje się zaledwie 20–35% wszystkich kobiet, a to wciąż za mało jak na rozwiniętą Europę.

Przede wszystkim cytologia

HPV jest wirusem przenoszonym drogą płciową i najczęściej rozwija się bezobjawowo. Najszybszą i najskuteczniejszą metodą jego wczesnego wykrycia jest cytologia. Wynik badania pozwala zidentyfikować zmiany w obrębie szyjki macicy. Obecność śródnabłonkowej zmiany nowotworowej (w skrócie CIN) wskazuje na zakażenie wirusem HPV. Pozytywny wynik cytologii, w zależności od zaawansowania zmian, może być trojaki: CIN1 (dysplazja małego stopnia); CIN2 (dysplazja średniego stopnia – wskazuje na na uszkodzenie szyjki macicy znacznego stopnia) i CIN3 (dysplazja dużego stopnia wskazująca na stan przedrakowy). Badanie cytologiczne określa się jako skuteczne, a jego prawidłowość wynosi 80%.

Kolposkopia i test na obecność HPV

Jeżeli wynik cytologii był pozytywny, to w dalszej perspektywie należy wykonać dwa badania. Pierwsze z nich to test na obecność wirusa HPV. Pozwala on potwierdzić wynik cytologii oraz wskaże na konkretny genotyp brodawczaka ludzkiego. Test wykonuje ginekolog za pomocą szczoteczki, którą pobiera materiał genetyczny z kanału szyjki macicy. Najpopularniejszy jest test o nazwie mRNA, który pozwala wykryć pięć onkogennych genotypów wirusa.
Drugim obowiązkowym badaniem jest kolposkopia, czyli wziernikowanie szyjki macicy. Jest to bezbolesne badanie, które trwa około kilku minut. Polega na obejrzeniu zmian w narządach płciowych za pomocą tubusu optycznego. Dzięki niemu lekarz jest w stanie ocenić tarczę części pochwowej oraz jej wydzielinę. Drugi etap, który wykonuje się podczas tego samego badania, polega na usunięciu wydzieliny za pomocą roztworu 0,9 chlorku sodu oraz przemyciu pochwy 3-procentowym roztworem kwasu octowego. Dzięki tym zabiegom obraz zmian chorobowych jest w pełni widoczny. Jeżeli kolposkopia wskaże na zmiany zaawansowanego stopnia lub jej wynik będzie niejasny, wówczas lekarz prowadzący skieruje pacjentkę na biopsję.

Biopsja

Ten zabieg polega na pobraniu wycinka i wyskrobiny z kanału szyjki macicy. Wykonuje się go pod znieczuleniem i trwa około 15 minut. Wynik biopsji daje pełny obraz zmian chorobowych i po niej lekarz decyduje, co dalej. Jeżeli wycinek wskazuje na obecność nowotworu, to pacjent kierowany jest na leczenie onkologiczne. Jeśli zmiany są nieagresywne, wówczas lekarz może przepisać środek przeciwwirusowy lub zalecić zdrowy tryb życia i stałą obserwację. W takim przypadku konieczne jest wykonywanie cytologii i kolposkopii co pół roku.

Czy wirus to wyrok?

Nie każdy typ wirusa przyczynia się do powstania nowotworu. Do tej pory zidentyfikowano ich około 200, natomiast większość zanika sama w ciągu dwóch lat od momentu zakażenia. Wśród najpopularniejszych są te z grupy niskiego ryzyka (genotypy 6 i 11), które nie powodują nowotworu szyjki macicy bezpośrednio, natomiast mogą prowadzić do tzw. przetrwałego zakażenia. HPV o genotypach 16 i 18 należy do grupy wysokoonkogennej; to on odpowiada za 2/3 zachorowań na raka szyjki macicy u kobiet. Warto jednak pamiętać, że nowotwór wykryty we wczesnym stadium jest w 100% wyleczalny.

Uchroń się przed rakiem

Wirus najszybciej rozwija się w sytuacjach obniżonej odporności. Aby zminimalizować jego rozwój, należy przede wszystkim o siebie zadbać. Wskazane jest rzucenie palenia tytoniu i unikanie alkoholu. W tym trudnym okresie trzeba zapewniać sobie jakościowo dobry i długi sen, bo pomaga on organizmowi w regeneracji. Pomocne będą również umiarkowany ruch na świeżym powietrzu, (wywołuje wzrost przeciwciał) oraz zdrowa dieta, która będzie składać się z produktów nieprzetworzonych.

Jadłospis warto wzbogacić o owoce i warzywa o działaniu silnie antyoksydacyjnym. Są to: brokuły, kalafior, jarmuż, marchew, bataty, pomidory, bakłażan, a także owoce w kolorach pomarańczowym, czerwonym i niebieskim (grejpfruty, pomarańcze, borówki, suszone śliwki, truskawki i granaty). W diecie konieczne będą również zielona herbata oraz przyprawy rozgrzewające i podnoszące odporność (kurkuma i czosnek).

Ostatnią rzeczą, lecz nie mniej ważną, jest zadbanie o bezpieczny seks. Badania pokazują, że wirusem najczęściej zakażają się osoby aktywne seksualnie pomiędzy 20. a 24. rokiem życia. Takie środki, jak tabletki antykoncepcyjne czy spirala, nie uchronią przez HPV, natomiast prezerwatywa daje około 98% skuteczności. Największym zabezpieczeniem jest stały partner. Zarażony najczęściej nie wie, że jest nosicielem, bo wirus u mężczyzn przebiega bezobjawowo.

Tekst: Kamila Gulbicka

Życie z wirusem HPV
4 (80%) 2 votes

Polecane:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *