Co sprawia, że plakat przyciąga wzrok, ale nie męczy

Dobry plakat ma działać w kilka sekund, bo tyle zwykle dostaje od przechodnia. Gdy zamawiasz plakaty na zamowienie, szybko wychodzi na jaw prosta prawda: projekt nie może być tylko ładny, musi też być czytelny w realnym rozmiarze i na realnym papierze.

Poniżej znajdziesz konkretne zasady, które pomagają zrobić plakat zauważalny, ale spokojny dla oka. Bez wizualnego chaosu, bez krzyku i bez wrażenia, że trzeba go czytać jak instrukcję.

Jedna myśl, jedno zadanie plakatu

Najczęstszy powód, dla którego plakat męczy, to nadmiar. Za dużo treści, za dużo ikon, za dużo ozdobników. Oko skacze, mózg próbuje złożyć całość, a człowiek odwraca wzrok.

Na start odpowiedz sobie na jedno pytanie: co ma zostać w głowie po 3 sekundach? Jeśli plakat promuje wydarzenie, to zwykle będą to nazwa i termin. Jeśli produkt, to nazwa i obietnica. Jeśli rekrutacja, to hasło i sposób kontaktu. Reszta ma wspierać, a nie rywalizować o uwagę.

Dobra praktyka: zrób wersję roboczą z samym nagłówkiem i jednym zdaniem. Dopiero potem dokładaj szczegóły, ale tylko te, bez których plakat traci sens.

Hierarchia, czyli prowadzenie wzroku jak po ścieżce

Plakat przyciąga, gdy od razu wiadomo, od czego zacząć. I nie chodzi o sztuczki, tylko o porządek.

Najprostsza hierarchia wygląda tak:

  1. Nagłówek, największy i najbardziej wyrazisty element.
  2. Podtytuł lub obietnica, krótsza informacja, która dopowiada.
  3. Szczegóły: data, miejsce, cena, adres, godzina.
  4. Drobne rzeczy: partnerzy, dopiski, social media.
Zobacz także:  Sopockie Perły 2022 – doceniamy turystykę! Rozpoczynamy IV edycję konkursu.

Jeśli wszystko ma podobny rozmiar, oko nie ma punktu zaczepienia. Jeśli każdy element ma inny krój, kolor i styl, robi się hałas. 

Typografia, która jest wyraźna, ale spokojna

Font może zrobić plakat albo go zepsuć. Zbyt ozdobny krój szybko męczy, bo trudniej go czytać. Zbyt cienki znika z tła. Zbyt ciasny wygląda jak blok tekstu.

Trzy zasady, które naprawdę pomagają:

  1. Maksymalnie dwa kroje pisma w jednym plakacie. Jeden do nagłówka, drugi do reszty.
  2. Duże odstępy między wierszami w tekstach informacyjnych. To daje oddech i zwiększa czytelność.
  3. Unikaj długich wersów. Lepiej podzielić tekst na krótsze linie, niż zmuszać oko do długich przeskoków.

Dodatkowo uważaj na kapitaliki i pisanie wszystkiego wielkimi literami. To może wyglądać mocno, ale na dłuższą metę czyta się to gorzej. 

Kontrast

Kontrast przyciąga wzrok, ale potrafi też zmęczyć. Zwłaszcza gdy jest „na maksa” wszędzie. Chodzi o to, żeby kontrast był tam, gdzie chcesz uwagi, a nie w każdym rogu.

Najbezpieczniejszy układ to mocny kontrast dla nagłówka i kluczowych informacji, a reszta w spokojniejszym tonie. Jeśli wszystko jest krzykliwe, nic nie jest ważne. Dobrze działa też kontrast rozmiaru, nie tylko koloru. 

Kolory, które budują klimat

Kolor ma dwa zadania: ustawić nastrój i utrzymać czytelność. Plakat męczy, gdy ma za dużo barw albo gdy barwy walczą ze sobą.

Zobacz także:  Wyposażenie salonu kosmetycznego – co musi się w nim znaleźć?

Prosta metoda doboru palety:

  1. Jeden kolor główny, który niesie charakter.
  2. Jeden kolor wspierający, do akcentów.
  3. Jeden neutralny, zwykle biel, czerń albo szarość do tekstu i tła.

Jeśli chcesz, żeby plakat był wyrazisty, nie musisz dodawać kolejnych kolorów. Często wystarczy lepsze zestawienie tła i tekstu, albo jedna mocna plama barwna w odpowiednim miejscu.

Moc jednego obrazu, a nie galerii zdjęć

Jeden mocny obraz potrafi zrobić więcej niż pięć średnich. Plakat męczy, gdy jest przeładowany grafikami, bo oko nie wie, gdzie się zatrzymać.

Obraz powinien:

  1. Wspierać komunikat, a nie być przypadkową dekoracją.
  2. Być dobrej jakości, bo druk bezlitośnie pokazuje słabe pliki.
  3. Zostawiać miejsce na tekst. Jeśli litery muszą walczyć z detalami zdjęcia, czytelność spada.

Oddech, czyli puste miejsce

Wiele osób boi się pustej przestrzeni. A to właśnie ona sprawia, że plakat nie męczy. Puste miejsce porządkuje, wzmacnia przekaz i daje oku odpocząć.

Negatywna przestrzeń nie oznacza nudy. Oznacza kontrolę. Jeśli masz ważny nagłówek, zostaw mu miejsce dookoła. Jeśli masz CTA, nie wciskaj go między logo i trzy linijki drobnym drukiem.

Kompozycja i wyrównanie

Człowiek często nie potrafi powiedzieć, czemu plakat wygląda profesjonalnie, ale czuje to od razu. Zwykle chodzi o wyrównanie i spójność.

Zobacz także:  W Warszawie otworzył się pierwszy w Polsce salon profesjonalnego przytulania

Co pomaga:

  1. Trzymaj elementy w jednej osi. Jeśli tekst jest wyrównany do lewej, nie mieszaj tego z centrowaniem w innych blokach bez powodu.
  2. Użyj prostej siatki. Nawet jeśli jej nie widać, wszystko nagle zaczyna pasować.
  3. Powtarzaj style. Ten sam kolor dla wszystkich dat, ten sam rozmiar dla podpisów, ten sam kształt dla ikon.

Przygotowanie do druku

Nawet najlepszy projekt traci, gdy technicznie jest przygotowany byle jak. Dwa klasyczne problemy to rozdzielczość i kolor.

Minimum, które warto pilnować:

  1. Grafiki w wysokiej jakości, najlepiej projektowane z myślą o druku, nie wyciągane z internetu.
  2. Odpowiednia rozdzielczość obrazów, żeby nie było pikseli.
  3. Sprawdzenie trybu kolorów, bo to wpływa na to, jak barwy wyjdą na papierze.

Szybka checklista, zanim puścisz plakat dalej

  1. Czy da się streścić plakat w jednym zdaniu.
  2. Czy nagłówek wygrywa z resztą bez krzyczenia kolorem.
  3. Czy są maksymalnie dwa kroje pisma.
  4. Czy najważniejsze informacje da się odczytać w 3 sekundy.
  5. Czy jest puste miejsce, które porządkuje układ.
  6. Czy jest jeden mocny element wizualny zamiast wielu drobnych.
  7. Czy wersja wydrukowana nie straci na jakości obrazu i koloru.

Jeśli na większość pytań odpowiadasz tak, masz duże szanse, że plakat będzie przyciągał wzrok i jednocześnie będzie przyjemny w odbiorze.

Fourzeros

Leszczyńska 4, 00-339 Warszawa, Polska

https://www.google.com/maps?cid=14376996309021132664

Podziel się

Archiwum magazynu