Kosmala

1. Wymarzona druga połówka to taka, która…?

Po ciężkim dniu przysiądziemy wspólnie przy naszej ulubionej herbacie. Ja wysłucham jej, a ona mnie. Będzie dzielić ze mną pasje i razem będziemy celebrować każdy nawet mały sukces. Chcę, żeby czuła się przy mnie bezpiecznie i miała poczucie, że świat nie jest straszny, gdy jesteśmy razem… Nie ukrywam, że to pytanie należało do najprostszych, bo – jak wiele osób, przeżyłem różne miłości. Gdzieś w tym wszystkim postanowiłem jednak się zatrzymać. Zrozumiałem, że bez iskry i wzajemnego szacunku te wszystkie rzeczy, o których powyżej wspomniałem, nie miałyby racji bytu. Mam nadzieje, że troszkę zaspokoiłem twój apetyt na drugą połówkę.

Zobacz także:  Kamila Kielar – Do przyrody trzeba czuć respekt

2. Nikt o mnie nie wie, że…?

Po mojej wcześniejszej odpowiedzi nikt chyba nie wpadłby na to, że jestem kompletnym miłośnikiem.. kotów. W szczególności jednego takiego Paseczka, któremu uchyliłbym ziemię. Pewnie zastanawiasz się: „dlaczego to taka tajemnica?”. A zatem musisz wiedzieć, że tatuaże sprawiają, że ludzie błyskawicznie tworzą w myślach niekorzystny wizerunek mojej osoby. Mówiąc o tym Tobie oraz oczywiście wszystkim czytelnikom Mademoiselle, chciałbym zaapelować, abyśmy przestawili myśleć stereotypowo. Warto poznawać ludzi i dawać się poznać. Być wdzięcznym, mieć w sobie empatię i czysty umysł. Oczywiście ciężko o to w dobie mediów społecznościowych, ale musimy próbować.

Zobacz także:  „Babo! Zrób coś, żebyś poczuła się ze sobą lepiej”. Twarz nie potrafi kłamać

3. Najbardziej bawi mnie…?

Najbardziej bawi mnie to, że dopiero teraz, gdy za nami jest już technologiczny przeskok, zaczynamy dostrzegać, ile wartości – i to nie odżywczej, mają zwierzęta. Że dopiero teraz zaczynamy rozumieć znaczenie natury w naszym życiu. Uważam, że to przecież o wiele łatwiejsze do zrozumienia niż liczne oprogramowania, którymi się na co dzień posługujemy. Mamy ten ogromny przywilej wyboru, którego wiele cywilizacji wciąż nie ma. Jeśli jednak tego wszystkiego nie zrozumiemy i nie zmienimy z natychmiastowym tempie, to staniemy się wymierającym gatunkiem. Kiedyś sam byłem niewolnikiem przyzwyczajeń – dla wygody zwanych tradycjami. Na szczęście to się zmieniło. Chciałbym, żeby i inni zmienili myślenie. Nie wiem, czy usadysfakcjonowalem cie tą wypowiedzią, ale życie w zgodzie z naturą sprawia mi radość i przyczynia się do tego, jaką osobą jestem dzisiaj .

Zobacz także:  O modzie we współczesnym wydaniu lat 30-tych

@patryklandfather


Podziel się

Archiwum magazynu