Uchodźcy: Fiuk, Gacki, Łabuś

magazynkobiet.pl - coverBig 12 1050x700 - Uchodźcy: Fiuk, Gacki, Łabuś

UCHODŹCY / TESTIGO DOCUMENTARY 9 październik 19.00

Mirosław baran o spektaklu: „Uchodźcy. Testigo documentary”, najnowsza premiera formacji DzikiStyl Company, potwierdza silną pozycję grupy na polskiej scenie tańca i udowadnia, że za pomocą samego tylko ruchu można opowiedzieć o ważnych kwestiach politycznych i społecznych. To poruszający spektakl-oskarżenie, z wyrazistą choreografią, silnymi emocjami i jasnym przesłaniem. (…)
Bezpośrednią inspiracją przedstawienia są zdjęcia i rozmowy z Maciejem Moskwą, urodzonym w Gdańsku wielokrotnie nagradzanym fotografikiem, członkiem tytułowego kolektywu Testigo documentary. Moskwa od wielu miesięcy śledzi z aparatem fotograficznym los przybywających do Europy z Bliskiego Wschodu i Afryki uchodźców.

Choć w choreografii pojawiają się bezpośrednie odwołania do zdjęć Moskwy, to ich znajomość nie jest konieczna, aby odczytać przedstawienie. Choreograf i reżyser spektaklu Patryk Gacki prowadzi swoją opowieść w sposób jednoznaczny i wyrazisty, stawiając nie na linearną, paradokumentalną historię, ale emocje towarzyszące tym, którzy zmuszeni byli opuścić swój kraj i ruszyć w nieznane.
Właśnie taka scena otwiera cały spektakl. Z ciemności snopy światła latarek wydobywają ciało Wiolety Fiuk, która budzi się i, męczona wspomnieniami wojny, rusza w drogę. Kolejne sceny to symbole losu uciekinierów, dzięki mediom znane praktycznie nam wszystkim: podróż przez morze, przybycie do Europy, doraźna pomoc, obóz dla uchodźców, wreszcie mur na granicy węgiersko-chorwackiej. Trójka tancerzy operuje wyrazistymi emocjami: widzimy rozdarcie wewnętrzne, strach przed wyruszeniem w podróż, początkową radość po przybyciu do Europy, zniechęcenie i rozczarowanie, gdy okazuje się, że ostatnim przystankiem może być obóz, fizyczne wyczerpanie, nerwowość w trakcie próby ucieczki przez druty.

Ruch w „Uchodźcach. Testigo documentary” jest typowy dla realizacji DzikiegoStylu, powstaje z połączenia bardzo różnych technik. Niespieszna choreografia, zbudowana w głównym stopniu na partnerowaniu, rozbija się na krótkie sola, wyraziste, poruszające duety i efektowane tria. U każdego z tancerzy widać charakterystyczne cechy ruchu: u Wiolety Fiuk ruch jest energiczny i efektowny, u Patryka Gackiego – skupiony, z figurami z bboyingu, u Michała Łabusia – płynny, organiczny, z odwołaniami do baletu. Walory te zderzają się w szczególnie interesujący sposób w licznych duetach, za każdym razem tworząc nową wartość: ruch nerwowy, rwany, mechaniczny u Gackiego i Łabusia czy pełny emocji, spójny, klasycyzujący u Fiuk i Łabusia.

Autorzy spektaklu konsekwentnie kierują uwagą widza za pomocą oświetlenia: na początku są to pojedyncze snopy światła latarek, wyodrębniające z ciemności sylwetkę, twarz czy ruch; potem reflektory, zmieniające co chwila oświetlenie i tak pozostającej cały czas w półmroku sceny. Silne emocje podbija efektowna, niepokojąca, mocna muzyka: z elektronicznymi szumami i „brudami”, wmiksowanymi szeptami i głosami, powracającymi czystymi frazami fortepianu. (…)
„Uchodźcy. Testigo documentary” to spektakl dojrzały, dopracowany, poruszający. I ważny. Jest niezwykle rzadkim przykładem zajęcia się w tańcu tematem społecznym (a jeżeli już takie przykłady mieliśmy, to odnosiły się one przede wszystkim do kwestii ciała i płci). Tancerze, precyzyjni i skupieni, nie szukają efektownych rozwiązań choreograficznych; cały ruch podporządkowany jest idei, przesłaniu, wyrazistym emocjom. To kolejne, po „Radiu Żelaza” przedstawienie DzikiegoStylu, odnoszące się do kwestii wolności. Tym razem jednak tancerze zajmują się nie nieco abstrakcyjną ideą, ale tragicznym losem tysięcy ludzi.


Michał Łabuś, Wioleta Fiuk, Patryk Gacki
Reżyseria: Patryk Gacki / Choreografia, światła, kostiumy: Dziki Styl Company / Muzyka: kolaż / Wykonanie: Michał Łabuś, Wioleta Fiuk, Patryk Gacki / Współpraca artystyczna: Pavel Zuštiak / premiera (czerwiec 2016) w ramach Gdańskiego Festiwalu Tańca, Klub Żak / 60 min.

Uchodźcy: Fiuk, Gacki, Łabuś
Rate this post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *