Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość

magazynkobiet.pl - eye 3339668 1920 1050x628 - Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość
magazynkobiet.pl - Ayaka Suzuki - Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość

Autor: Ayaka Suzuki
Lektorka języka japońskiego oraz autorka artykułów międzykulturowo-pedagogicznych. Prowadzi szkolenia o kulturze Japonii, Japońska autorka. Była lektorka języka japońskiego dla cudzoziemców w Japonii oraz były kierownik w japońskiej fundacji pomocy społecznej.

Miej oczy szeroko otwarte przed ślubem i przymykaj je później – Benjamin Franklin.

Tak, dlatego patrzyłam na niego szeroko otwartymi oczami. Nie wiem, czy nie za szeroko. Powyższy cytat przekazuje mądrość: w procesie budowania relacji musimy się wiele dowiedzieć o osobowości partnera.
„Jesteśmy w Europie. Tutaj to normalnie, że przyjaciele i znajomi odwiedzają się, spędzają razem czas i nocują u siebie”. Takie słowa usłyszałam od niego i to był dla mnie szok! Jakaś kobieta, której nie znam, spędza z nim wieczory i nocuje u niego sam na sam, mimo że ma on stałą partnerkę? Poczułam, że drzwi mojego serca zamykają się i zrozumiałam, że zbliża się stan pustki.

Związek polega na..

magazynkobiet.pl - nathan dumlao EdULZpOKsUE unsplash 1024x683 - Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość
fot. Nathan Dumlao

Potem on powiedział, że związek polega na zaufaniu. Zaufanie – wiem, że to jeden z wielu ważnych czynników budowania relacji. Jednak jego zachowanie wywołało tylko rozpad zaufania. Czy tak właśnie powinno się postępować? Nie jestem aż tak beztroską osobą i nie chciałam zaakceptować dziwnych dla mnie sytuacji. Czy w takim przypadku można ufać partnerowi? Całą noc rozmyślałam o etyce w związku.

– Czy to w porządku, że kobieta, której nawet nie znam, nocuje u niego w tym samym mieszkaniu co ja?

– Mój partner spędza wieczory i noce sam na sam z inną kobietą?

– Kobieta wie, że mężczyzna ma partnerkę i mimo to przychodzi do niego?

– Czy on jest uczciwy wobec mnie?

– Jak mogę ufać, że nie dojdzie do zbliżenia?

W moim sercu pojawiła się niepewność: znowu ktoś mnie zdradzi. Poczułam wielki lęk. Nie mogłam już więcej rozmyślać. Fale emocji napływały i z coraz większą siłą, serce biło coraz szybciej, ręce drżały. Siedziałam długo na podłodze, nie mogąc się ruszyć, nie mogąc wykonać żadnej reakcji.

Trzy dni później w końcu się „odblokowałam”. Płakałam i płakałam do tego stopnia, że następnego dnia nie mogłam otworzyć zapuchniętych oczu. To był moment, w którym otworzyłam oczy i ujrzałam, jak jest w rzeczywistości – myślał tylko o sobie. W ciągu kilku sekund zepchnął mnie do piekła.

Zdrada z prawnego punktu widzenia nie jest karalna, ale takie zachowanie mówi wiele o moralności oraz etyce i solidności człowieka. Czy to jest kwestia wychowania, nauki, doświadczeń życiowych?

Czy jego normalność jest normalnością europejską?

magazynkobiet.pl - heather mount 8c3zjKrkkBA unsplash 683x1024 - Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość
fot. Heather Mount

Mój partner wmawiał mi, że „w Europie to jest normalne”. Jego słowa mnie dusiły. Zastanawiałam się, czy istnieje europejska normalność w sensie moralnym. I co to w ogóle jest ta normalność europejska. Tymi słowami udowadniał mi, że jestem dziwakiem. Znam wiele osób pochodzących z różnych krajów. Za każdym razem, gdy ktoś będący w związku chciał zaprosić mnie na obiad, herbatę czy lunch, zawsze uzgadniał to wcześniej ze swoją połówką lub spotkaliśmy się wszyscy razem. Nigdy nie postępowali w taki, podobno „europejski” sposób, bo wiedzą, że spotkanie bez powiadomienia partnera powodowałby problemy w związku. Między partnerami nie powinno być tajemnic, które powodują wątpliwości.

Nie wiem, czy moje zdanie jest normalnością w budowaniu relacji, ponieważ to jest mój osobisty standard. Myślę jednak, że „normalność europejska” wg niego, nie jest ogólnie przyjętą normalnością. Jest to jego osobisty standard. Celowe zachowanie, na które druga osoba się nie zgadza i które ją krzywdzi, nie jest właściwe. Zazdrość jest w związkach przydatna tylko w małej dawce. Działa wówczas jak przyprawa i dodaje smaku.

Zaufanie w związku

magazynkobiet.pl - pair 3798371 1920 1024x575 - Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość

Aby dwie osoby mogły stworzyć dobry, stabilny związek, potrzebne są:
– miłość,
– namiętność,
– wzajemność,
– szacunek,
– wierność,
– wsparcie,
– zaufanie,
– bliskość.
Ale to miłość jest najważniejsza. To ona sprawia, że chcemy, by druga osoba była szczęśliwa. Uczymy się siebie wzajemnie i dbamy o pozostałe składowe relacji, by wyhodować kwiat szczęścia.
Szczerość, związek bez tajemnic, codzienne dbanie o partnera czy partnerkę i otwarta rozmowa kształtują zaufanie. Ze związkiem jest jak z rośliną – trzeba ją podlewać, ale jeśli podlejemy ją czymś toksycznym, może zostać zniszczona.

JA to JA

magazynkobiet.pl - ori song xX9r2xULy7s unsplash 1024x683 - Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość
fot. Ori Song

Nie jestem Polką. Mówię i piszę po polsku, ale mój polski nie jest perfekcyjny. Czasami robię błędy. Najczęściej, gdy jestem zmęczona. Wówczas pojawiają się w głowie niewłaściwe słowa. Czasami powoduje to nieporozumienia, dlatego staram się okazywać miłość werbalnie i niewerbalnie, bym została zrozumiana.

W pewnym momencie zaczęłam rozumieć, że to ja dostosowuję się do jego warunków. Jego zasady stały się naszymi. Gdy mu się coś nie podobało, stawał się nieuchwytny, uciekał poza miasto albo do innych, zrzucał na mnie wszystkie winy ze słowami „w Europie to jest normalnie, to jest przyjazna kultura”.

Miałam poczucie, że oczekuje, iż będę Polką, mimo że od początku wiedział, że nią nie jestem. Bardzo się starałam nauczyć języka, by go dobrze rozumieć, rozumieć jego serce, porozumiewać się ze wszystkimi, rozumieć polską kulturę i zasady społeczne. Wiele razy żałowałam, że nie urodziłam się w Polsce. Może gdybym urodziła się Polką, to byłoby inaczej? Straciłam samoakceptację.

Teraz nad sobą pracuję i uczę się lubić i akceptować siebie taką, jaka jestem. To jeden z cięższych momentów w moim życiu, ale jednocześnie moje serce czuje spokój. Nie będę oszukiwać, że nie czuję smutku. Czasami płaczę w poduszkę i zadaję sobie wciąż te same pytania, jakie błędy popełniłam. To mnie osłabia. Jednak tłumaczę sobie, że to jego zachowanie było niewłaściwe. Tak sobie rozmawiam z moim sercem. Utwierdzam się w tym, że nie muszę udawać silniejszej, niż jestem. Jestem sobą i słucham swojego serca.

Co prawda każdy ma własne standardy w miłości, ale gdy tworzymy związek, musimy wspólnie wypracować nasze zasady w oparciu o wzajemną miłość i czułość. Trzeba słuchać swojego serca i rozumieć je, a zasady nie powinny być ustalane tylko przez jedną osobę.

Otwórz oczy, by dobrze widzieć rzeczywistość
4.7 (93.33%) 6 votes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *