Szybkie tempo współczesnego świata sprawia, że regularne spożywanie posiłków wydaje się luksusem, na który nie każdy może sobie pozwolić. Tymczasem jedzenie w pośpiechu i o różnych porach może prowadzić do zaburzeń trawienia, znacznie utrudniających codzienne funkcjonowanie. Jakie są potencjalne skutki nieregularnych posiłków i jak można je łagodzić?
Pory posiłków a funkcjonowanie układu pokarmowego
Układ trawienny działa w rytmie dobowym – w ciągu dnia jego praca się nasila, a w nocy spowalnia. Jedząc o stałych porach, umożliwiamy synchronizację pracy żołądka, trzustki, jelit i wątroby, przez co nie tylko proces trawienia jest łatwiejszy, ale także zwiększa się wchłanianie składników odżywczych.
Regularne godziny posiłków pozwalają organizmowi dostosować wydzielanie enzymów trawiennych i kwasu solnego, dzięki czemu pożywienie jest efektywnie rozkładane na czynniki pierwsze. Ponadto wspierają także prawidłową perystaltykę jelit, przez co treść pokarmowa jest w nich przesuwana sprawnie i w odpowiednim tempie[1].
Jakie mogą być skutki nieregularnego spożywania posiłków?
Jedzenie nieregularnie i w pośpiechu przyczynia się do zaburzeń pracy układu trawiennego. Długie przerwy między posiłkami mogą prowadzić do rozwoju różnych dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, takich jak:
- zaparcia – wynikają ze spowolnienia motoryki jelit,
- wzdęcia – pokarm zalegający w jelitach fermentuje, a efektem tego procesu jest nadmierna produkcja gazów, które gromadzą się w przewodzie pokarmowym,
- nadkwasota – nieregularne posiłki przyczyniają się do nadprodukcji kwasu solnego w żołądku. To może skutkować kolejnymi problemami – zgagą, refluksem, nadżerkami, a nawet wrzodami,
- bóle brzucha – związane są m.in. z nadmiernym napięciem jelit czy zaleganiem niestrawionego pokarmu,
- dysbioza jelitowa – brak stałych pór jedzenia może wpłynąć także na mikrobiotę jelitową. Zaburzenia jej składu prowadzą m.in. do gorszego przyswajania składników odżywczych czy biegunek.
Sposoby na złagodzenie problemów trawiennych
Wspomniane wyżej objawy mogą znacznie utrudnić codzienne funkcjonowanie, jednak do ich złagodzenia możemy wykorzystać preparaty dostępne w aptekach bez recepty. Przykładowo na zaparcia stosuje się środki pobudzające perystaltykę jelit, np. na bazie bisakodylu lub liści senesu.
Z kolei w przypadku nadkwasoty, refluksu czy zgagi pomóc mogą preparaty zobojętniające kwaśną treść żołądka. Zawierają substancje działające bezpośrednio na kwas solny, takie jak alginian sodu czy węglan wapnia, lub też leki hamujące jego produkcję, np. pantoprazol.
A co możemy zastosować na wzdęcia? Leki łagodzące tę dolegliwość bazują na symetykonie. To substancja obojętna dla organizmu człowieka, która nie wchłania się z przewodu pokarmowego i jest wydalana w postaci niezmienionej. Dzięki temu może być bezpiecznie stosowana także u kobiet w ciąży czy małych dzieci.
Preparat na wzdęcia z symetykonem zmniejsza napięcie powierzchniowe pęcherzyków gazu nagromadzonych w jelitach. To prowadzi do ich pękania, a uwolnione gazy zostają wydalone na zewnątrz lub wchłonięte przez ściany przewodu pokarmowego, przynosząc tym samym ulgę w odczuwanych objawach[2].
Pamiętajmy, że najskuteczniejszą metodą unikania problemów trawiennych jest dbanie o regularność posiłków i zdrową dietę. Jedzmy 4-5 razy dziennie, w równych odstępach i bez pośpiechu – w ten sposób możemy wyregulować pracę układu pokarmowego i ograniczyć nieprzyjemne dolegliwości.
[1] Manoogian, E. N., Chaix, A., & Panda, S. (2019). When to eat: the importance of eating patterns in health and disease. Journal of biological rhythms, 34(6): 579-581.
[2]https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK555997/ [dostęp 02.03.2025].