Growkit Colombian, growkit Thai, growkit Mexican: nazwy zestawów z grzybnią często brzmią jak pozycje na mapie świata. Skąd taki zwyczaj i co z niego wynika dla kogoś, kto interesuje się mykologią? Wyjaśniamy, czym jest szczep geograficzny, co o nazwie Colombian wiadomo z opisów sklepów i jak odróżnić informację o szczepie od marketingu.
Szczep z nazwą kraju: skrót myślowy, nie paszport
Wszystkie zestawy, o których mowa, zawierają grzybnię tego samego gatunku: Psilocybe cubensis, po polsku łysiczki kubańskiej. Według polskiej Wikipedii to saprotrof i grzyb koprofilny z rodziny Agrocybaceae. Różnice między zestawami dotyczą szczepu, czyli osobno przechowywanej linii grzybni.
Nazwę szczepu nadaje zwykle kolekcjoner albo producent. Gdy wybiera nazwę geograficzną, sugeruje region, z którego linia ma według tradycji pochodzić. Nie zawsze da się to udokumentować. Dlatego „Colombian” czy „Thai” najlepiej czytać jak skrót myślowy, a nie dokument pochodzenia.
Growkit Colombian: szczep o dwóch nazwach
Growkit Colombian to jeden z lepiej opisanych przykładów. W opisie na karcie produktu w sklepie Mushlove.pl szczep znany jest też jako „trusty rusty”, czyli mniej więcej „wierny rdzawy”. Kolor, który dał mu to przezwisko, widać dopiero pod mikroskopem: zarodniki mają czerwono-brązowe zabarwienie. Sklep opisuje to jako przyjemny widok dla obserwatora.
Ten sam opis zawiera uwagę, która przyda się każdemu czytelnikowi: szczep rozwija się nieco wolniej niż inne i bywa bardziej narażony na zanieczyszczenia, dlatego jest polecany osobom z doświadczeniem w mykologii. To dobry przykład, jak dwie linie tego samego gatunku mogą różnić się tempem wzrostu, i dlatego kolekcjonerzy porównują je ze sobą.
Grzybnia Colombian w praktyce badacza
Grzybnia Colombian jest zbudowana tak jak każda inna: ze strzępek, czyli cienkich rurek o grubości od 1 do 30 mikrometrów, z chityną w ścianie komórkowej. Pojedynczą strzępkę widać dopiero pod mikroskopem. Gołym okiem widzimy ich skupisko, czyli biały nalot w podłożu.
Dla badacza liczą się obserwacje porównawcze: kolor i gęstość nalotu, tempo przerastania podłoża, czystość kolonii. Te notatki są wartościowe, bo różnice między szczepami opisuje się właśnie w ten sposób. Na tym kończymy. Nie opisujemy dalszych etapów ani warunków, w których powstają owocniki.
Growkit Ecuadorian i growkit Thai
Dwa kolejne zestawy w ofercie sklepów DrPSY.eu i Mushlove.pl to growkit Ecuadorian i growkit Thai. W opisach obu karty produktów ograniczają się do informacji praktycznych: co zawiera zestaw, do czego służy, jaki jest jego stan prawny. Nie podają udokumentowanej historii szczepu.
To też informacja. Gdy karta produktu nie wymienia pochodzenia ani cech, nie ma powodu, by je dopisywać z wyobraźni. Nazwa pozostaje etykietą pozwalającą odróżnić jedną linię od drugiej, nie dowodem na to, że grzybnia została znaleziona w danym kraju.
Growkit Mexican: nazwa, która łatwo wprowadza w błąd
Growkit Mexican wymaga osobnej uwagi, bo nazwa przypomina inny gatunek, Psilocybe mexicana. To dwie różne rzeczy. Nazwa „Mexican” w growkicie oznacza szczep Psilocybe cubensis, a nie osobny gatunek. Sklepy bywają w tej sprawie niekonsekwentne, więc warto sprawdzić w opisie produktu, jaki gatunek faktycznie jest w pojemniku.
Dla mykologa to codzienność. Nazwy zwyczajowe są wygodne, ale to nazwa łacińska rozstrzyga, o jaki organizm chodzi.
Growkit Cambodian i reszta oferty
Growkit Cambodian dopełnia grupę szczepów z nazwą kraju. W ofercie DrPSY.eu znajdziemy ponadto zestawy Golden Teacher, McKennaii, Mazatapec i B+, a obok growkitów także grzybnię w płynie i zarodniki. Wszystkie opisy w sklepie powtarzają ten sam ważny komunikat: zestawy są przeznaczone do badań mikroskopowych i obserwacji.
Co zawiera growkit
Według karty produktu w DrPSY.eu growkit to plastikowe pudełko z podłożem przerośniętym grzybnią, worek foliowy z filtrami powietrza i dwa spinacze. Pojemność zestawu to 1200 cc. Sklep deklaruje, że jego growkity są legalne w Polsce, nie zawierają psylocybiny ani psylocyny i są sprzedawane wyłącznie do badań mikroskopowych i obserwacji, a nie z zamiarem hodowli owocników. Zgodnie z zasadami sprzedaży sklepu kupujący zobowiązuje się po otrzymaniu paczki zniszczyć zawartość środkiem grzybobójczym w ciągu 72 godzin.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Ciekawość przyrodnicza idzie w parze z rozwagą. Kilka zasad warto przyjąć od pierwszego dnia:
– Obserwujesz, nie jesz. Materiały z zestawów edukacyjnych nie są żywnością.
– Grzybów z lasu, których nie potrafisz rozpoznać z całą pewnością, nie zbierasz do jedzenia.
– Przed zakupem jakiegokolwiek zestawu czytasz regulamin sklepu i kartę produktu.
– Zestaw przechowujesz poza zasięgiem dzieci i zwierząt domowych.
Przepisy dotyczące grzybów są w różnych krajach różne. W Polsce wytwarzanie i posiadanie psylocybiny lub psylocyny wbrew przepisom ustawy może stanowić przestępstwo. Jeśli mieszkasz za granicą albo kupujesz z innego kraju, sprawdź przepisy, które obowiązują u ciebie. Pełną ofertę i zasady sprzedaży znajdziesz na stronie sklepu DrPSY.eu.
Nazwa szczepu to zawsze dopiero początek informacji. Reszta jest w opisie, w regulaminie i w uważnym patrzeniu pod mikroskopem.
Treść wyłącznie edukacyjna (For Educational Purpose Only). Artykuł ma charakter informacyjny i opiera się na ogólnodostępnych źródłach. Nie stanowi porady prawnej ani medycznej i nie jest zachętą do uprawy, posiadania ani stosowania grzybów psylocybinowych lub innych substancji psychoaktywnych. W Polsce wytwarzanie i posiadanie psylocybiny lub psylocyny wbrew przepisom ustawy może stanowić przestępstwo. Każdy czytelnik powinien samodzielnie sprawdzić przepisy obowiązujące w swoim kraju, ponieważ w wielu krajach dozwolone jest nawet owocnikowanie.



