Dlaczego tak trudno powiedzieć partnerowi, na co ma się ochotę w łóżku?

problemy seksualne w związku - para z problemami na łóżku

Bo pierwsza osoba, która powie głośno, czego chce w seksie, ryzykuje, że usłyszy „nie”. Druga osoba często czeka dokładnie na to samo zdanie. W anonimowych odpowiedziach 9 520 par z gry Privé co czwarta para ma co najmniej jedną aktywność, na którą oboje mają ochotę i której oboje się wstydzą.

Skąd w ogóle wiadomo, czego pary sobie nie mówią?

Z gry, w której każda osoba z pary ocenia te same aktywności intymne osobno, na swoim telefonie, i nie widzi odpowiedzi partnera. Do wyboru są cztery odpowiedzi: „Zdecydowanie nie”, „Jeśli partnerowi zależy”, „Chętnie, chociaż się wstydzę” i „Uwielbiam!”. Ta druga to zgoda pod warunkiem, coś w rodzaju „nie moja rzecz, ale wejdę w to dla Ciebie”, a nie odmowa.

To są dane z gry, nie z badania naukowego. Odpowiadały pary, które same po nią sięgnęły, więc raczej takie, które już czegoś szukają. Baza to 9 520 par i 134 711 odpowiedzi według stanu z 10 października 2026 roku, a liczby są opublikowane na stronie gry.

Zobacz także:  Erotyczne gadżety dla mężczyzn – co podarować? TOP5 zabawek erotycznych dla dojrzałych mężczyzn

Chcemy tego samego i oboje milczymy

U 25% par jest co najmniej jedna aktywność, przy której oboje wybrali „Chętnie, chociaż się wstydzę”. Oboje chcą i oboje się tego wstydzą, więc łatwo o sytuację, w której każde czeka, aż zacznie to drugie. U pozostałych 75% par takiej aktywności nie ma, co nie znaczy, że nie mają o czym rozmawiać.

Z aktywności, które para ocenia, przynajmniej jedna osoba jest na „tak” przy 64%. Oboje otwarcie, czyli przez „Uwielbiam!”, przy 41%. Różnica między tymi liczbami to aktywności, na które ochotę ma przynajmniej jedno z Was, ale nie oboje mówicie o nich „Uwielbiam!”.

Czy to tylko ja się wstydzę?

Nie tylko Ty. Mężczyźni też się wstydzą: 19% męskich odpowiedzi na „tak” to „Chętnie, chociaż się wstydzę”, a nie „Uwielbiam!”, czyli mniej więcej jedno na pięć. Im śmielsza aktywność, tym częściej, od 16% przy najłagodniejszych do 25% przy najśmielszych. Kobiety wybierają wstydliwe „tak” trochę częściej na każdym poziomie.

Zobacz także:  Dystans jako narzędzie w naprawie związku

Z 112 aktywności w grze przy 60 to mężczyźni wyraźnie częściej mówią „tak”, przy 10 kobiety, a przy 42 różnica jest za mała, żeby ją rozstrzygnąć. Jeśli więc on o czymś milczy, nie musi to znaczyć, że nie ma ochoty. Co piąte męskie „tak” brzmi w grze „Chętnie, chociaż się wstydzę”.

Jak zacząć taką rozmowę we dwoje

Zacznij od siebie. Zamiast pytać „czy Ty byś chciał”, powiedz, na co Ty masz ochotę, i dodaj, że trochę się tego wstydzisz. To zdanie zdejmuje z drugiej osoby obowiązek bycia pierwszą. Jeśli odpowie „jeśli Ci zależy”, potraktuj to jak zgodę z warunkiem.

Zobacz także:  Ukryty narcyzm – jak go rozpoznać i dlaczego tak łatwo go przeoczyć?

Spróbujcie na kartkach. Każde z Was zapisuje trzy rzeczy, które chciałoby spróbować w łóżku, a potem wymieniacie się kartkami bez komentarza. Czytacie i odkładacie, a do tematu wracacie następnego dnia. Pisanie jest łatwiejsze od mówienia, a dzień przerwy daje czas, żeby zareagować na spokojnie.

Albo oddajcie pierwszy krok grze. W Privé odpowiadacie osobno, każde na swoim telefonie, a para widzi wyłącznie to, na co oboje powiedzieli „tak”. Czego chce tylko jedno z Was, drugie się nie dowie, więc nikt nie wychodzi z tej rozmowy odsłonięty. Pierwsza gra jest darmowa, działa w przeglądarce, bez aplikacji i bez konta. Jest przeznaczona dla par kobiety i mężczyzny.


Podziel się

Archiwum magazynu