Wodne harce – zdrowie i dobre samopoczucie!

Zajęcia na basenie mogą być nie tylko dobrym sposobem na zadbanie o swoje ciało, ale również świetną zabawą i metodą na walkę ze stresem dnia codziennego. Pływając uprawiamy swoistą rehabilitację – angażujemy wszystkie mięśnie, dbamy o sylwetkę, kondycję i sprawność.

Pływanie to jeden z tych sportów, które mogą sprawić nam dużą przyjemność. Pływamy na wakacjach, moczymy się w hotelowych basenach i chlupiemy w ciepłych, morskich falach. Woda stanowi element naszego naturalnego środowiska, a pływanie może stać się doskonałą formą aktywnego wypoczynku – w końcu już w momencie narodzin mamy wyuczony odruch pływania. Podczas wykonywania ruchów w wodzie do pracy zaangażowane są niemal wszystkie mięśnie. Dzięki temu łatwiej mamy szansę, przy pomocy jednej tylko formy aktywności, zadbania o kondycję, doskonałą postawę i piękną sylwetkę.

Ćwiczenia w wodzie korygują wady postawy. To prawda, którą wpaja się już dzieciom w podstawówce. Nie bez powodu zajęcia na basenie są coraz częściej nieodłącznym elementem wychowania fizycznego w większości szkół. Szczególnie dziś, kiedy większość czasu spędzamy w, nienaturalnej dla naszego organizmu, pozycji siedzącej, kiedy coraz częściej pochylamy głowy nad smartfonami i klepiemy w klawisze naszego komputera, ruch w wodzie jest szczególnie pożyteczny.

Takie ćwiczenia nie obciążają stawów ani kręgosłupa. Wzmacniają za to mięśnie, które są odpowiedzialne za jego podtrzymywanie. Mowa tu szczególnie o mięśniach grzbietu. Takie zajęcia są więc świetną metodą walki m.in. ze skoliozą i innymi skrzywieniami kręgosłupa.
Pływanie bardzo korzystnie wpływa także na nasz układ oddechowy – zwiększa pojemność płuc. Jest dobrym wyborem dla wszystkich tych, którzy zmagają się z chorobami układu oddechowego czy układu krążenia. Pływać mogą osoby po zawałach. Na basenie odnajdą się ci, którzy cierpią na kontuzje stawów kolanowych czy biodrowych. Pływać mogą dorośli, starsi i całkiem mali. Jednym słowem – prawie wszyscy.

Taki trening w wodzie należy do tej samej grupy aktywności, co bieganie lub jazda na rowerze. To tak zwany trening aerobowy – w czasie jego trwania mięśnie otrzymują bardzo dużą dawkę tlenu, który jest niezbędny do spalania zapasów energii, czyli tkanki tłuszczowej. Dlatego na basenie swoje miejsce znajdą także wszyscy walczący z nadwagą lub, po prostu, chcący spalić coś, co zaburza ich poczucie estetyki.

Dzięki regularnym treningom pływackim możemy zmniejszyć u siebie ryzyko wystąpienia cukrzycy, udaru mózgu czy zawału serca. Nasze ciało, zanurzone w wodzie, ma tylko 1/10 swojej „lądowej” wagi. Dlatego właśnie ćwiczenia w takich warunkach są wyjątkowo łaskawe dla naszych stawów.

Basen jest też doskonałą metodą walki ze stresem. Pływanie bowiem koi nasze nerwy i relaksuje. A wszystko to dzięki pobudzaniu naszego organizmu do regularnego wydzielania endorfin, nazywanych „hormonami szczęścia”.

Ćwiczenia w wodzie są alternatywą także dla wszystkich tych, którzy nie potrafią pływać. Choć brzmi to dość enigmatycznie, wyjaśnienie jest bardzo proste. Aerobik w wodzie, tzw. aqua aerobik, to ćwiczenia, które pomagają poprawić kondycję, elastyczność, wspomagają modelowanie sylwetki. Zalet jest jednak znacznie więcej – dzięki takiej formie aktywności fizycznej poprawie ulega również wygląd naszej skóry i nasze samopoczucie. Zapobiega również osteoporozie i pomaga zredukować cellulit. A wszystko to dzięki zajęciom fitnessowym przeniesionym z sali treningowej do wypełnionego wodą basenu.

Dzięki zanurzeniu w wodzie możliwe staje się wykonanie ćwiczeń, których często nie potrafimy zrobić „na sucho”. Dzięki temu, że wodzie ważymy znacznie mniej, możemy bez przeszkód i zagrożeń dla naszych stawów ćwiczyć to wszystko, co znamy z sali treningowej. Opór wody zastępuje nam ciężarki, muzyka pomaga wejść w rytm zajęć, instruktor stojący na brzegu basenu pokazuje kolejne ćwiczenia. Ot, przyjemne z pożytecznym.

Żeby w pełni móc cieszyć się korzystaniem z uroków basenu, musimy pamiętać o kilku zasadach bezpieczeństwa. Bezwzględnie należy przestrzegać zasad higieny, chodzić w klapach i dokładnie myć się przed wejściem i po wyjściu z wody. Należy pamiętać także o tym, by do wody nigdy nie wchodzić z przepełnionym brzuchem. Nie powinno się pływać bezpośrednio po jedzeniu, ani całkiem na czczo. Ważne jest solidne nawilżanie skóry po wyjściu z wody – ozonowana i chlorowana może wysuszać naszą skórę.

Korzystanie z basenu to doskonała metoda walki z tkanką tłuszczową, bólem kręgosłupa, stresem i napięciem. To także świetne ćwiczenie poprawiające kondycję i pozwalające nam zadbać o siłę naszych mięśni. Pływanie – nie tylko to wakacyjne – powinno więc na stałe zagościć w naszych kalendarzach. Ważna jest regularność – półgodzinny trening dwa razy w tygodniu pozwoli nam na długo zachować świetną kondycję i dobre samopoczucie. Po dwóch miesiącach treningów to, co na początku wydawało się niemożliwe, stanie się naszą basenową rutyną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *